W tym roku jesienna pogoda nas wyjątkowo rozpieszczała! Jak obiecaliśmy, nie zwolniliśmy tempa! Naszą ofertę poszerzyliśmy o niedzielne warsztaty odznakowe, które udało nam się zrealizować w październiku. Kilka razy wybraliśmy się na jesienny spacer w terenie, a na zakończenie każdego miesiąca spotkaliśmy się przy ognisku.

W październiku nasze ognisko miało charakter hubertusowo- halloween’owy. Nie zabrakło konkursów zręcznościowych, a także halloweenowej dyni, świecącej po zmroku. Z kolei w listopadzie przy ognisku spędziliśmy Andrzejki i oczywiście obowiązkowo wróżyliśmy z lanego wosku.

W listopadzie również spotkaliśmy się w licznym gronie, aby wziąć udział w sesji zdjęciowej do naszego stajennego Fotokalendarza na nadchodzący 2019 rok. Wybranie zdjęć- tych naj spośród ponad 1500 było nie lada wyzwaniem- ale udało się! Zdjęcia i kalendarze są prześliczne!

W listopadzie też nasze stadko powiększyło się o kolejnego lokatora- wałacha małopolskiego o imieniu Aston. Dzięki uprzejmości jego właścicielki wspiera nasze „dziewczyny” w nauczaniu trudnej sztuki jeździeckiej.

Wielkimi krokami zbliża się okres zimowy, ale jak to mówią: „Koń nie niedźwiedź, na zimę nie zasypia.” Jeździmy cały rok. Jesteśmy przygotowani na późne popołudniowe zajęcia, po zmroku.

W galerii kilka fotek z tego co się u nas działo w ostatnim czasie, a po więcej aktualności zapraszamy na nasz Facebook’owy profil. Do zobaczenia na zajęciach!